Serwis
Drużyna
Rozgrywki
Dla kibica
shoutbox
Raport pomeczowy KSZO Ostrowiec Ś. - Górnik Zabrze
To już nie jest lekki kryzys. To jest ogromny kryzys drużyny Górnika Zabrze. Trójkolorowi przegrali z drużyną z Ostrowca Świętokrzyskiego, i spadli w tabeli Unibet 1 Ligi, na 6. pozycję. Jest to już czwarta porażka z rzędu zabrzańskiej jedenastki.
Piłkarze z Ostrowca bardzo realnie myśleli o pokonaniu zabrzan, gdyż wiedzieli że Górnikowi nie idzie najlepiej. "Górnicy" zaś, dzięki wygranej awansowaliby na pozycję wicelidera. Motywacja w obu drużynach była ogromna. Trener Górnika Ryszard Komornicki nie mógł skorzystać w tym spotkaniu z usług Adama Banasia, Tomasza Zahorskiego, Przemysława Pitrego, Alesa Besty, Damiana Gorawskiego. "Koko" nie dał szans gry Dawidowi Jarce i Robertowi Szczotowi, którzy nie znaleźli miejsca w osiemnastce powołanych zawodników na dzisiejsze spotkanie.
Wszyscy zgromadzeni na stadionie KSZO, czekali już tylko na rozpoczęcie spotkania. Mecz od pierwszych minut toczył się głownie w środku pola. W pierwszych minutach zawodnicy z Ostrowca kilka razy wrzucali piłkę w pole karne "Górników", jednak brakowało dokładnego wykończenia akcji ze strony napastników. Górnik zaatakował w 10. minucie. Grzegorz Bonin z przed pola karnego mocno uderzył futbolówkę na bramkę gospodarzy, jednak obronną ręką z tej sytuacji wyszedł bramkarz który sparował piłkę poza boisko. Minutę później mogło być 0-1. Po raz kolejny Bonin w roli głównej, który dostał piękne podanie od Roberta Trznadla, znalazł się w sytuacji sam na sam z Wróblem. Kapitan zabrzan, umieścił piłkę w siatce lecz sędzia odgwizdał spalonego, którego widział chyba tylko on i jego asystent. Gospodarze odpowiedzieli bardzo groźnym atakiem. Radosław Kardas po dośrodkowaniu uderzył piłkę głową jednak z linii bramkowej piłkę wybił Paweł Strąk. W 33. minucie padła bramka dla Ostrowca Świętokrzyskiego. Jakub Cieciura bardzo źle uderzył piłkę, ta szczęśliwie trafiła do Krystiana Kanarskiego, który ładnym strzałem z główki pokonał bezradnego w bramce, Sebastiana Nowaka. Zawodnicy KSZO nabrali wiatru w żagle i kilka minut później ponownie zagrozili bramce Nowaka. Po dośrodkowaniu Łukasza Matuszczyka, z piłką minęło się trzech graczy i ta szczęśliwie opuściła plac gry. Górnik do końca pierwszej połowy nie stworzył żadnej okazji do zdobycia gola, tak więc do przerwy niespodziewanie prowadzili gospodarze.
W drugiej połowie na boisku zobaczyliśmy Piotra Madejskiego, który zmienił w przerwie meczu bezbarwnie grającego Adama Marciniaka. Zabrzanie drugą połowę meczu rozpoczęli tak jak skończyli pierwszą, czyli bardzo sennie. Obudzili się jednak w 55. minucie. Piłka po dośrodkowaniu z lewej strony boiska trafiła na głowę Michała Pazdana. Ten z 8. metrów jednak bardzo źle uderzył i piłka powędrowała obok bramki ostrowiczan. W 57. minucie, Marius Kiżys zastąpił Michała Pazdana. Górnik coraz śmielej atakował a ich przewaga rosła z minuty na minutę. Upragniona bramka padła w 64. minucie. Z rzutu wolnego mocno uderzył Grzegorz Bonin a z jego strzałem nie poradził sobie Wróbel i piłka wypadła mu z rąk. Na to tylko czekał Robert Trznadel, który skierował futbolówkę do bramki. Bramka wyrównująca, i mecz zaczyna się od nowa.
Piłkarze KSZO byli oszołomieni po takim ciosie, i kilkadziesiąt sekund później mogli już przegrywać. Tak się jednak nie stało, ponieważ Ensar Arifović, źle uderzył w piłkę i nie wykorzystał kapitalnej okazji do zdobycia drugiego gola dla Górnika Zabrze. "Trójkolorowi" dominowali na boisku. Za wszelką cenę starali zdobyć się zwycięskiego gola. Gospodarze obudzili się w 84. minucie, gdy minimalnie nad bramką uderzył Kanarski. Górnik atakował całą drużyną stwarzając w ten sposób okazje do kontr przeciwnikom. Ci jedną z nich wykorzystali zapewniając sobie zwycięstwo w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry. Piłkę po dośrodkowaniu Jarosława Wieczorka przedłużył na długi słupek Marcin Folc, gdzie pojedynek główkowy z Kiżysem wygrał Radosław Kardas i pokonał Sebastiana Nowaka. Później sędzia Erwin Paterek doliczył 3 minuty, w których wynik już się jednak nie zmienił.
Górnik przegrał swój czwarty mecz z rzędu i trudno nie mówić tu o wielkim kryzysie drużyny z Roosevelta. W środę zabrzan czeka mecz z Wisłą Płock, który trzeba po prostu wygrać. Nad Zabrzem pojawiły się ciemne chmury...
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - Górnik Zabrze 2:1 (1:0)
1:0 - Kanarski 33'
1:1 - Trznadel 64'
2:1 - Kardas 89'
Składy:
KSZO Ostrowiec Św.: Wróbel- Stachurski (46'Skórnicki), Ciesielski, Kardas, Matuszczyk, Cieciura, Sobczyński (75' Dziewulski), Wieczorek, Robaszek, Kanarski (90' Żelazowski), Folc
Górnik Zabrze: Nowak- Kulig, Karwan, Pazdan (Kiżys 57.min), Magiera, Marciniak (Madejski 46.min), Strąk, Przybylski, Bonin, Arifović, Trznadel
Sędzia: Erwin Paterek (Lublin)


vs. Górnik Zabrze -:-
Data: 20.03.2010; 17:00
Rozgrywki: 22 kolejka. 1 liga
vs. GKP Gorzów Wielkopolski 1:0
Data: 14.03.2010; 18:05
Rozgrywki: 21 kolejka. 1 liga

tabela
| 1. | Widzew Łódź | 21 | 34-9 | 47 |
| 2. | Pogoń Szczecin | 21 | 29-17 | 37 |
| 3. | ŁKS Łódź | 21 | 34-26 | 37 |
| 4. | Sandecja Nowy Sącz | 21 | 34-24 | 35 |
| 5. | Górnik Zabrze | 21 | 23-17 | 35 |
terminarz
- Górnik Zabrze 1:0 GKP Gorzów Wielkopolski
- GKS Katowice 0:0 Górnik Zabrze
- Górnik Zabrze 1:1 Wisła Płock
- Podbeskidzie Bielsko-Biała - Górnik Zabrze
- Górnik Zabrze - Flota Świnoujście
- Górnik Zabrze - MKS Kluczbork
blogi
- Marcin Ziach: Górnicze katharsis (24.11.2009r.)
- Tragedia, farsa i... happy end (18.07.2009r.)
- Odeszła nadzieja polskiej piłki nożnej (14.07.2009r.)
- Fatum z górniczym kilofem (14.07.2009r.)
- Konrad Cebula: Bardziej cieszą trzy punkty niż bramka (14.03.2010r.)
- Jan Banaś: Trzeba gryźć trawę! (12.03.2010r.)
- Udało nam się zrobić wiele dobrego - rozmowa z Jędrzejem Jędrychem, byłym prezesem Górnika Zabrze (07.03.2010r.)
- Nie zapomniałem jak się gra w piłkę - rozmowa z Tomaszem Zahorskim, napastnikiem Górnika Zabrze (30.01.2010r.)
galeria
sonda
Czy Górnik wywalczy awans do ekstraklasy?pilkarz miesiąca
Trwa Głosowanie!
Piłkarz września!
















